Blog

Trądzik a depresja – jak silna jest zależność?

Trądzik należy do grupy tzw. skórnych zaburzeń psychosomatycznych. Trądziku nie powodują czynniki psychologiczne, jednak w sposób pośredni mogą one wpływać na zaostrzenie się stanów zapalnych. Trądzik to problem nie tylko skórny, ale też społeczny i psychologiczny. Trądzik a depresja: co mówią na ten temat badania?

Od dawna podejrzewano związek pomiędzy trądzikiem pospolitym a depresją. Już w 1948 roku M.B Sulzberger i S.H Zaidems w artykule „Czynniki psychogenne w zaburzeniach skórnych”. Sulzberger stwierdził, że „Nie ma choroby, która powoduje więcej psychicznej traumy, więcej nieporozumień pomiędzy dziećmi i rodzicami, bardziej ogólny brak poczucia bezpieczeństwa i poczucia niższości (…) niż trądzik pospolity”. W medycynie przez ostatnie 70 lat sporo się zmieniło, jednak problem trądziku oraz jego wpływu na psychikę wciąż pozostaje.

Wpływ trądziku na psychikę

Około 85% populacji w wieku od 12 do 25 lat miewa większe lub mniejsze problemy z trądzikiem. Od 40% do 55% ludzi w wieku od dwudziestu do czterdziestu lat miewa trądzik lub odczuwa jego skutki psychiczne długo po jak przeszli okres dojrzewania. Choć nastolatki są podatne na wahania nastrojów i lęki spowodowane trądzikiem, badania pokazują, że to dorośli mają z jego skutkami największy problem. Istnieją różne teorie na to, dlaczego tak się dzieje. Jedną z nich jest fakt, że problem trądziku nie ustaje po okresie dojrzewania, przez co dorośli popadają w coraz większe przygnębienie obawiając się, że nigdy nie pozbędą się problemu.

Zarówno dla nastolatków jak i dorosłych trądzik może być poważnym problemem. Okres nastoletni to najczęściej czas, w którym wygląd fizyczny jest bardzo ważny – jeśli nie najważniejszy. Wygląd związany jest z akceptacją przez rówieśników, a problem trądziku nierzadko wywołuje negatywne reakcje rówieśników. Skrępowanie własnymi niedoskonałością skóry oraz reakcja otoczenia może prowadzić do wycofania społecznego oraz obniżonego poczucia własnej wartości.

Czy trądzik może prowadzić do depresji?

Depresja jest choroba wieloczynnikową, trudno zatem powiedzieć, że jest jedyną przyczyna depresji. Według badania opublikowanego w British Journal of Dermatology w lutym 2018 roku, istnieje wyraźny związek pomiędzy depresją a trądzikiem. Badanie obejmuje aż 2 miliony osób i trwało aż 15 lat. W badaniu stwierdzono, że istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia ciężkiej, klinicznej depresji aż u 18,5% osób z trądzikiem. W grupie osób, które nie miały tego problemu skórnego było to 12%. Oczywiście, trądzik nie jest jedynym czynnikiem prowadzącym do depresji, ale społeczne i psychologiczne skutki tego problemu skórnego często są źródłem cierpienia emocjonalnego i wycofania społecznego.

Psychodermatologia

Jest to nowa dziedzina medycyny, która zajmuje się pomocą dla osób cierpiących z powodu chorób skóry. Problem nie dotyczy tylko chorujących na trądzik pospolity, ale także na takie choroby jak Atopowe Zapalenie Skóry, łuszczyca, łysienie plackowate czy egzema. Osoby cierpiące z powodu chorób skórnych zmagają się nie tylko z problemami dermatologicznymi, ale także psychologicznymi. Nierzadko choroby skóry przyczyniają się powstawania nerwic, lęków, zaburzeń nastroju, problemów z alkoholem lub swoją seksualnością. Trądzik oraz inne choroby skóry mogą spowodować, że takie osoby czują się zepchnięte na margines społeczny, pojawiają się problemy z kontaktami międzyludzkimi lub znalezieniem pracy. Psychodermatologia jest odpowiedzią na problemy ludzi z chorobami skóry. To dziedzina zajmująca się zarówno dermatologią jak i psychiatrią oraz psychologią. Obecnie istnieje wiele grup wsparcia dla osób borykających się z problemami skórnymi oraz ich psychologicznymi konsekwencjami. Jeśli czujesz, że trądzik lub jakakolwiek inna choroba nie jest dla Ciebie lub dla bliskiej ci osoby wyłącznie problemem dermatologicznym – pozwól sobie pomóc.